Summer Scoop od Yankee Candle - czyli zapach lodów truskawkowych ♥


Środa, Maj 11, 2016

Cześć! Dzisiaj przyszedł czas na wpis z nowej serii o woskach z Yankee Candle ♥ Już od dawna woski stały się jednym z moich ulubionych elementów umilania wieczoru. Wosków nie kupuję hurtowo, ale uważam, że mój zbiór jest całkiem w porządku, a i tak planuję powiększać swoją kolekcje o nowe zapachy :) Te woski stały się już tak rozpowszechnione, że są dostępne w wielu drogeriach internetowych, a także stacjonarnie. Jednym z sklepów internetowych, w którym możecie dostać ten jak i wiele innych wosków jest Goodies.pl . Dzisiaj weźmiemy pod lupę wosk Summer Scoop -czyli zapach lodów truskawkowych, który kupiłam z myślą o zbliżających się wakacjach <3

Summer Scoop jest woskiem podchodzącym z owocowej linii zapachowej z serii Classic, jego czas palenia to standardowo 8 h, pojemność 22 g, a producent określa ten wosk jako zapach lodów truskawkowych pod czym podpisuje się rękami i nogami. Mając dobre doświadczenia z woskiem Sweet Strawberry zdecydowałam się na te zapach. W internecie nie naczytałam się opinii na jego temat, ponieważ wiedziałam, że wosk będzie słodki i bardzo owocowy! I miałam racje! Jeszcze kiedy wosk był zamknięty w folii pachniał (i nadal pachnie) obłędnie! Niestety wyczuć można różnicę między woskiem w opakowaniu, a woskiem, który jest już palony. Summer Scoop będąc jeszcze przed paleniem pachnie nieco kwaśno. Możemy wyczuć w naszych lodach truskawkowych domieszkę lubianych przeze mnie owoców leśnych. Dzięki temu dodatkowi zapach nie jest przesłodzony, a wydaje się być orzeźwiający. Już chwilę po umieszczeniu go w kominki zamienia się w słodki zapach lodów truskawkowych połączonych z śmietanowymi. Kompletnie znika kwaskowaty zapach owoców leśnych i zaczynamy czuć delikatne przesłodzenie. Nie jest to zapach mdły, ale wydaje mi się, że będzie to zależało od ilości palonego wosku (ja zazwyczaj dodaje 1/6 wosku).

Po upłynie około 30 minut zapach zaczyna stopniowo tracić na intensywności i z przesłodzonego staję się delikatniejszy. Wyczuć można zapach malin, jagód, porzeczek. Ogólnie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jest to jeden z tych zapachów, które wprowadzają w dobry nastrój. Lubię woski, które swoim zapachem przenoszą mnie do innej rzeczywistości - czując ten zapach wyobrażam sobie beztroski, letni poranek, podczas którego biegnę do ogródka po truskawki , aby zjeść je sobie na śniadanie :) Aż robi się miło na samą myśl o tym :) Powiem Wam, że jakoś nigdy nie byłam za kupowaniu świeczek z Yankee Candle, ponieważ uważałam, że jest to strata pieniędzy, bo w końcu jak można wydać 90 zł za świece? Jednak dzięki temu woskowi zmieniłam zdanie i zapach Summer Scoop jest jednym z niewielu wosków, które zamierzam sobie kupić w pełnym wymiarze :)

Dajcie znać czy miałyście ten zapach i jaki wosk jest Waszym ulubieńcem! W następnym wpisie o woskach pojawi się Black Cherry, który dostałam od przyjaciółki, która wie co lubię :* Buziaki, Ania ♥

Komentarze: 4
-Angelika 12.05.2016, 13:43
Ja woski YC bardzo lubię, tego zapachu jeszcze nie miałam, ale po Twoim opisie nabrałam na niego ochoty :) Moim ulubieńcem jak na razie jest masło shea.
Inspitarion For Life 12.05.2016, 15:12
Masła shea jeszcze nie miałam, ale z kosmetyków wiem jak pachnie, więc pewnie sprawdziłby się u mnie dobrze :)
-Paradise For The Eyes 17.05.2016, 13:46
Chętnie wypełniłabym swoją przestrzeń tym zapachem :) Powącham przy najbliższej okazji. Buziak :*
-Ola 17.05.2016, 19:51
Mam ten zapach i uwielbiam :)

ANIA RADTKE

Witam Cię na moim blogu. Jestem Ania i mam 19 lat. Znajdziesz tutaj wszystko co interesuje dziewczynę z większym naciskiem na tematy beauty.

Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej ♥

 


 

kontakt@byania.pl

radtkeania

Wykonanie kontakt@kacpermiotk.pl

INSTAGRAM ANIARADTKE